Kamienice będą jak nowe.

Autor

Miejskie budynki przy ul. Pabianickiej, Piłsudskiego, Sienkiewicza, Bawełnianej, Lecha i Marii Kaczyńskich oraz Placu Wolności i placu Narutowicza zostanie wyremontowanych w ramach Rewitalizacji Śródmieścia. Prace, które prowadzić będzie bełchatowska firma Budo-Max kosztować będą blisko 6 mln 300 tys. złotych i powinny zakończyć się w kwietniu 2020 roku.


Kamienice Tkaczy, bo o nich mowa, to dziesięć miejskich budynków, w których obecnie mieszka w nich 226 osób. Zakres prac został zaplanowany dla każdego z budynków osobno. Z reguły obejmuje on odnowienie elewacji wraz z jej dociepleniem, remont dachów oraz naprawę tynków wewnętrznych w częściach wspólnych (m.in. klatkach schodowych). Pomyślano także o wymianie schodów oraz remoncie instalacji elektrycznej. W większości przypadków zamontowane ma też być nowe oświetlenie na zewnątrz, pojawić się mają domofony, a tereny wokół kamienic mają zostać na nowo zagospodarowane. Możliwe, że w niektórych wypadkach konieczne będzie także odwodnienie fundamentów.


Szacunkowa wartość wyremontowania Kamienic Tkaczy to blisko 6 mln 300 tys. złotych, przy czym warto zaznaczyć, że na realizację tej inwestycji miasto pozyskało unijne dofinansowanie w wysokości 85 procent kosztów kwalifikowanych. Miasto planuje zakończyć prace w  kwietniu 2020 roku.

Początki przemysłu tkackiego w Bełchatowie


Większość z dziesięciu kamienic wybudowano na przełomie XIX i XX wieku i prawdopodobnie służyły jako mieszkania dla pracowników bełchatowskich zakładów włókienniczych i bawełnianych. Stąd nazwa jednego z projektów Gminnego Programu Rewitalizacji, czyli Kamienice Tkaczy – remont części wspólnych wielorodzinnych budynków mieszkalnych przy:

  • ul. Pabianickiej 25 – rok bud. 1892,

  • ul. Pabianickiej 33 – rok bud. 1916,

  • ul. Sienkiewicza 3 – rok bud. 1936,

  • ul. Sienkiewicza 17 – rok bud. 1899,

  • ul. Piłsudskiego 22 – rok bud. 1901,

  • ul. Lecha i Marii Kaczyńskich 6 – rok bud. 1912,

  • Plac Narutowicza 16 – rok bud. 1895,

  • Plac Narutowicza 10 – rok bud. 1902,

  • ul. Bawełniana 15 – rok bud. 1890,

  • Plac Wolności 21 – rok bud.1900.

Rozwój przemysłu włókienniczego w Bełchatowie rozpoczął się na początku XIX wieku. Pierwszą manufakturę, w skład której wchodziły przędzalnia, gręplarnia, farbiarnia i folusz otwarto w 1801 roku a jej właścicielem był Józef Kaczkowski. Fabryka dostarczała sukno wojsku Księstwa Warszawskiemu. Sukiennictwo rozwijało się na tyle prężnie, że w 1820 roku Bełchatów został wpisany do wykazu miast fabrycznych. W 1861 roku w Bełchatowie działały 43 warsztaty tkackie, a 8 lat później w mieście funkcjonowało już 6 fabryk, które zatrudniały 42 pracowników. Na przełomie wieków XIX i XX w Bełchatowie Perec Frajtag uruchomił pierwszą tkalnię mechaniczną, co było początkiem największej bełchatowskiej fabryki włókienniczej.

W czasie I wojny światowej wiele bełchatowskich zakładów włókienniczych uległo zniszczeniu. W latach 1919 – 1923 w Bełchatowie uruchomionych zostało 8 fabryk ( Pereca Frajtaga, Daniela Barana, Kluga i Tuska, Braci Działowskich, Warszawskiego, Forstera, Starowińskiego i Szmulewicza), które łącznie zatrudniały ok. 1000 robotników. Oprócz tego w Bełchatowie i przyłączonych do niego wioskach pracowało ok. 2000 tkaczy ręcznych, którzy zatrudnieni byli w 200 – w większości nierejstrowanych – tkalniach.

W 1938 roku w Bełchatowie działało już 10 dużych fabryk zatrudniających 1000 pracowników. Po wybuchu II wojny światowej bełchatowskie fabryki włókiennicze przerwały produkcję. Dopiero na początku 1942 roku działalność wznowiły dwie tkalnie pod zarządem niemieckim. Trzy lata później, po zakończeniu działań wojennych, powołany został Komitet Odbudowy „Bełchatowskiej Manufaktury”, który miał zabezpieczyć maszyny i urządzenia z przedwojennych fabryk. W 1947 roku, w oparciu o fabrykę Frajtaga, utworzono Państwowe Zakłady Przemysłu Bawełnianego, który 1 stycznia 1951 roku otrzymały nazwę Bełchatowskich Zakładów Przemysłu Bawełnianego (BZPB).

źródło: belchatow.pl

5 komentarzy
  1. XXX 2 tygodnie ago
    Reply

    Znowu artykuł bez wideo

  2. XXX 2 tygodnie ago
    Reply

    Kpina, kpina i jeszcze raz kpina. Myślałem ze wszystkie na Placu Wolności wyremontują a nie tylko tą jedną i jeszcze dodatkowo w której jest BURDEL z panieńkami XD

  3. Anonim 2 tygodnie ago
    Reply

    G…..TY NIE REMONTOWAĆ BO KU….Y WSZYSTKO PONISZCZĄ I POSPRZEDAJĄ!!! PO LIBACJACH ALKOHOLOWYCH BĘDZIE MEKSYK A MATERIALY BUDOWLANE ZAPIERDOLĄ ITD SZKODA SŁÓW!!!

  4. Anty G.... 2 tygodnie ago
    Reply

    G…..TY NIE REMONTOWAĆ BO KU….Y WSZYSTKO PONISZCZĄ I POSPRZEDAJĄ!!! PO LIBACJACH ALKOHOLOWYCH BĘDZIE MEKSYK A MATERIALY BUDOWLANE ZAPIERDOLĄ ITD SZKODA SŁÓW!!!

  5. Patryk 2 tygodnie ago
    Reply

    Zapraszamy. Jak zostawia
    Narzedzia na noc to i wypić będzie za co i zapalić najlepiej te szlifierki Boscha bo w Lombardzie to chętnie biorą

Zostaw komentarz

Twój email nie będzie widoczny

Możesz też polubić

Gorący temat