Stacja ładowania elektryka w Bełchatowie za darmo.

Autor

W styczniu ruszy pierwsza w Bełchatowie stacja ładowania samochodów elektrycznych. Przez kilka miesięcy ładowanie będzie całkowicie darmowe. Prace związane z uruchomieniem stacji na parkingu śródmiejskim są już na końcowym etapie.

Samochody elektryczne są ciche, mają niskie koszty eksploatacji, a przede wszystkim nie emitują spalin. Ze względu na ochronę środowiska i walkę ze smogiem miasto stawia na ekologiczne rozwiązania. – Od wielu miesięcy staramy się podejmować różne działania, aby w naszym mieście powietrze powietrze było czyste, głównie z myślą o mieszkańcach – mówi Mariola Czechowska, prezydent Bełchatowa. Mowa tutaj chociażby o darmowych emzetkach, dopłatach do wymiany pieców czy rozbudowie sieci PEC.

Na pojedynczym ładowaniu, w zależności od stylu jazdy, zasięg samochodów elektrycznych wynosi średnio 60-160 km. Do miejskiej jazdy i codziennych dojazdów do pracy powinno to wystarczyć (według przeprowadzonej ankiety 72% Polaków pokonuje dziennie mniej niż 60 km). Gdy akumulatory się wyczerpią, samochód trzeba naładować. Można to zrobić na kilka sposobów. Najprościej jest oczywiście podłączyć auto do zwykłego gniazdka, jednak ładowanie trwa kilka godzin, poza tym trzeba mieć domek albo garaż, żeby nie ciągnąć przedłużacza przez pół osiedla. Można też skorzystać z sieci stacji ładowania samochodów elektrycznych i stacji szybkiego ładowania.

Właśnie taka stacja stanie na parkingu śródmiejskim. Państwowa spółka PGE Nowa Energia podpisała z miastem trzyletnią umowę dzierżawy terenu przy Miejskiej i Powiatowej Bibliotece Publicznej. Na powierzchni 40 mkw będą dwa stanowiska – do ładowania prądem stałym i zmiennym. Naładowanie baterii do 80 proc. powinno trwać ok. 40 minut. Co ważne, od stycznia do jesieni ładowanie będzie bezpłatne, natomiast na przełomie września i października na stacji zostanie zamontowany terminal płatniczy.

źródło: belchatow.pl / foto:pixabay

Zostaw komentarz

Twój email nie będzie widoczny

Więcej z tego działu