Białe święta to marzenie wielu, ale prognozy na koniec roku mogą budzić niepokój. Siarczysty mróz, śnieżyce i porywisty wiatr – tak zapowiada się pożegnanie 2025 roku. Czy faktycznie czeka nas arktyczna zima, jak zapowiadają synoptycy? Wszystko wskazuje na to, że mroźna aura zostanie z nami na dłużej.
Zima, która w ostatnich latach bywała kapryśna, tym razem wraca do Polski z pełną mocą. Ochłodzenie odczujemy jeszcze przed świętami, a dynamiczne zmiany w pogodzie mogą pokrzyżować plany wielu podróżnym.
Wigilia w lodowym uścisku
Tegoroczna Wigilia zapowiada się wyjątkowo mroźnie w całym kraju. Według najnowszych prognoz IMGW, mróz nie odpuści nawet w ciągu dnia. Najtrudniejsza sytuacja wystąpi w centrum i na wschodzie Polski. W naszym regionie – województwie łódzkim – oraz na Mazowszu i Lubelszczyźnie, termometry mogą wskazać od -8 do -9 stopni Celsjusza.
Sylwester pod znakiem “bieguna zimna”
Kulminacja mrozów przewidywana jest na noc sylwestrową. Choć w większości kraju aura ma być spokojna i bez większych opadów śniegu, to temperatura odczuwalna może być ekstremalnie niska przez porywisty wiatr.
- Centrum i Wschód: W Łodzi, Bełchatowie i Warszawie termometry pokażą około -7 do -8 stopni.
- Wybrzeże: Najcieplej będzie nad samym morzem, gdzie prognozuje się około -2 stopni.
Uwaga na drogach i długoterminowe prognozy
Kierowcy i piesi powinni zachować szczególną ostrożność. Śliskie nawierzchnie i ograniczona widoczność podczas lokalnych śnieżyc to przepis na niebezpieczne sytuacje na drogach. Co ciekawe, długoterminowe prognozy IMGW na ferie 2026 sugerują, że zima nie odpuści tak szybko i może nas jeszcze zaskoczyć w nadchodzących miesiącach.
Osoby planujące powitanie Nowego Roku pod gołym niebem powinny już teraz pomyśleć o bardzo ciepłej garderobie. Tegoroczny przełom roku będzie wymagał od nas “arktycznego” przygotowania.