Władze PGE GiEK Skry Bełchatów nie zwalniają tempa w budowaniu składu na nadchodzące lata. Klub oficjalnie potwierdził, że w zespole na sezon 2026/2027 zostają dwaj kluczowi zawodnicy: atakujący Arkadiusz Żakieta oraz francuski przyjmujący Antoine Pothron. To jasny sygnał dla ligowych rywali – Bełchatów wraca do gry o najwyższe cele.
Ostatnie dni przyniosły kibicom żółto-czarnych mnóstwo powodów do optymizmu. Zamiast niepewności, zarząd klubu serwuje fanom konkretne informacje o stabilizacji kadrowej. Przedłużenie umów z Żakietą i Pothronem to fundament, na którym opierać się będzie siła ognia bełchatowian w kolejnych rozgrywkach.
Żakieta: Serce i energia drużyny
Arkadiusz Żakieta, który swoją postawą wywalczył sobie miano jednego z najbardziej wartościowych atakujących PlusLigi, zostaje w hali Energia. Jego profesjonalizm i gotowość do wejścia na parkiet w najtrudniejszych momentach stały się już legendarny wśród lokalnych kibiców.
Prezes klubu, Michał Bąkiewicz, podkreśla, że zatrzymanie Żakiety to ruch kluczowy nie tylko pod względem sportowym: – „Arek to zawodnik, który zostawia serce na boisku. Jego profesjonalizm i gotowość do walki w każdym momencie meczu są dla nas bezcenne. To ważny ruch dla mentalności całego zespołu” – zaznacza prezes Skry.
Pothron: Francuska precyzja zostaje w Bełchatowie
Równie istotną wiadomością jest zatrzymanie Antoine’a Pothrona. Młody Francuz błyskawicznie zaaklimatyzował się w Bełchatowie i stał się jednym z liderów formacji przyjęcia. Jego techniczna gra, świetne czytanie rywala w obronie oraz skuteczność w ataku sprawiły, że stał się łakomym kąskiem na rynku transferowym.
Decyzja Pothrona o pozostaniu w Skrze na sezon 2026/2027 to ogromny sukces negocjacyjny klubu. Francuz, który puka do drzwi seniorskiej reprezentacji „Trójkolorowych”, postrzegany jest jako jeden z najbardziej perspektywicznych zawodników grających obecnie na polskich parkietach.
Budowa „Wielkiej Skry” nabiera tempa
Zatrzymanie duetu Żakieta-Pothron to dopiero początek ogłoszeń. W kuluarach mówi się, że stabilna sytuacja finansowa i organizacyjna klubu pozwala na planowanie wzmocnień, które mają przywrócić Skrze blask z lat jej największej świetności.
Dla kibiców to sygnał, że PGE GiEK Skra Bełchatów odzyskała stabilność i zamiast co sezon wymieniać całą kadrę, stawia na sprawdzonych liderów, którzy zdążyli już poczuć „bełchatowski klimat”.
Ze względu na sytuację zdrowotną w zespole, najbliższy mecz z Indykpolem AZS Olsztyn został przełożony. O nowym terminie spotkania poinformujemy niezwłocznie na łamach b24tv.pl.