To był wieczór pełen wzruszeń, tradycji i niezwykłych talentów. W kościele pw. Miłosierdzia Bożego w Bełchatowie wybrzmiały najpiękniejsze polskie kolędy i pastorałki. Koncert laureatów Regionalnego Festiwalu Kolęd i Pastorałek po raz kolejny udowodnił, że młodzi artyści z naszego regionu potrafią stworzyć niezapomnianą atmosferę.
Tegoroczna edycja festiwalu, organizowanego wspólnie przez Szkołę Podstawową nr 12 im. Kornela Makuszyńskiego oraz Parafię Miłosierdzia Bożego, przyciągnęła rekordową liczbę uczestników. W muzyczne szranki stanęło blisko 460 osób, co pokazuje, jak wielką popularnością cieszy się to wydarzenie w kalendarzu kulturalnym Bełchatowa.
Nastrojowe zwieńczenie festiwalu
Finałowy koncert na osiedlu Binków był okazją do zaprezentowania tego, co w festiwalu najlepsze. Publiczność zgromadzona w świątyni mogła usłyszeć starannie wyselekcjonowane utwory – od klasycznych kolęd, które zna każdy z nas, po mniej popularne, ale równie urokliwe pastorałki.
Wszystkie występy łączył jeden wspólny mianownik: przepiękne aranżacje. Na scenie zaprezentowali się:
- utalentowani soliści,
- zespoły wokalno-instrumentalne,
- rozbudowane chóry dziecięce i młodzieżowe.
Magia ukryta w głosach
Organizatorzy podkreślają, że poziom tegorocznego konkursu był wyjątkowo wysoki. Młodzi wykonawcy nie tylko popisali się świetnym warsztatem technicznym, ale przede wszystkim oddali ducha świąt Bożego Narodzenia. Wnętrze parafii na Binkowie wypełniło się czystymi, dziecięcymi głosami, które wprowadziły słuchaczy w nastrojowy, wręcz mistyczny klimat.
Było pięknie, uroczyście i przede wszystkim wspólnotowo – tak, jak na tradycyjny przegląd kolęd przystało.
zdjęcia: UM Bełchatów



















































