Strona domowa Wiadomości Godzina „W” w Bełchatowie.

Godzina „W” w Bełchatowie.

by admin
127 wejść

W 78. rocznicę wybuchu powstania warszawskiego bełchatowianie oddali hołd bohaterom, którzy poświęcili swoje życie za wolność ojczyzny. W poniedziałek, 1 sierpnia, o godz. 17:00 w mieście tradycyjnie zawyły syreny, chwilę później złożono kwiaty pod Pomnikiem Bełchatowian. Wieczorem zaś podczas koncertu w ogrodach parafialnych przy ul. Kościuszki „wyśpiewano pamięć” o walczących z okupantem.

Punktualnie w godzinę „W”, w poniedziałek, 1 sierpnia, w całym mieście rozległ się dźwięk syren alarmowych. Tak rozpoczęły się miejskie obchody 78. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Bełchatowianie zebrani tradycyjnie przed kościołem pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny przy ul. Kościuszki oddali hołd poległym i ocalałym powstańcom minutą ciszy i odśpiewali hymn państwowy. Po wspólnej modlitwie uczestnicy uroczystości wraz z wiceprezydentami Dariuszem Matyśkiewiczem i Łukaszem Politańskim złożyli także kwiaty pod Pomnikiem Bełchatowian.

Spotkaliśmy się tutaj, aby oddać cześć wszystkim tym, którzy pomimo olbrzymiej dysproporcji sił postanowili, w myśl przygotowanego wcześniej planu, chwycić za broń i odzyskać to, co w ich opinii było najważniejsze – wolność. Powstanie, w podstawowym założeniu, miało pokazać zbliżającym się do Warszawy oddziałom sowieckim, że stolica, podobnie jak i cały kraj, ma już swojego gospodarza, a jest nim polski suweren. Niestety w związku ze splotem wielu niekorzystnych decyzji trwające 63 dni powstanie nie przyniosło zamierzonych przez jego organizatorów skutków. Ostatecznie w wyniku prowadzonych walk, pacyfikacji i masakr, śmierć poniosło ok. 16 tys. powstańców i blisko 200 tys. mieszkańców Warszawy. (…) Czytając pozostawione przez uczestników Powstania wspomnienia czy relacje, bardzo łatwo znaleźć można wspólny mianownik – uczucie odnoszące się do pierwszych chwil po wybuchu powstania. Tym towarzyszącym niemal wszystkim uczuciem był powiew wolności. Zapewne ten sam, który towarzyszył wcześniej obrońcom Radzymina, powstańcom wielkopolskim czy setkom tysięcy innych marzycieli upatrujących w działaniach swoich i swoich rówieśników jutrzenki niepodległości. Dziś warto zadać sobie pytanie: ile ze spuścizny naszych przodków pozostało w nas samych? Czy dziś zdolny bylibyśmy do jakichkolwiek wyrzeczeń, poświęcenia własnej wygody, komfortu i luksusu dla ratowania Ojczyzny? Jeśli we własnym sumieniu stwierdzimy, że nasza postawa mogłaby być inna, przypomnijmy sobie o celach przyświecających tysiącom powstańców warszawskich. Po to właśnie zostawili oni nam, swoim następcom, tę wielką spuściznę. Cześć i chwała Bohaterom! – mówił w trakcie uroczystości Łukasz Politański, wiceprezydent Bełchatowa.

>>> Zobacz fotogalerię: 78. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego

Ostatnim punktem miejskich obchodów rocznicowych był specjalnie na tę okoliczność przygotowany koncert w ogrodach parafialnych przy parafii farnej. „Pałacyk Michla”, „Warszawskie dzieci” czy „Marsz Mokotowa” – to tylko kilka z kilkunastu piosenek, jakie wspólnie wykonali zgromadzeni na koncercie „Wyśpiewajmy pamięć”. Śpiew poprowadzili Edyta Jasińska, Elżbieta Wesołowska, Joanna Rydz wraz z młodzieżą z chóru Cantabile działającego przy Miejskim Centrum Kultury w Bełchatowie: Martyną Kruk, Sebastianem Klockiem, Zuzanną Bielską, Gabrielą Kruk, Błażejem Owczarkiem. Towarzyszył im natomiast zespół, który tworzą pasjonaci muzyki patriotycznej i nie tylko. Przewodnikiem tej muzycznej podróży był zaś Andrzej Kilańczyk, który czytał fragmenty wspomnień osób, które uczestniczyły w Powstaniu Warszawskim.

Bełchatowianie, którzy tego wieczoru przyjęli zaproszenie prezydent Marioli Czechowskiej do udziału w koncercie, podkreślali, jak ważne jest zachowanie pamięci o wydarzeniach sprzed 78 lat. – Rok temu byłam na koncercie, a w tym wzięłam ze sobą mamę, która tamte czasy pamięta i na pewno będzie jej miło – mówił Teresa Gajda. – To mi się bardzo podoba, że minęło tyle lat, a wszyscy pamiętają. Bo ja przeżyłam wojnę, to ja wiem, co to jest – ze łzami w oczach dodała jej mama, Janina Mielczarek. Z kolei Teresa Drążczyk podkreślała: – Te wspomnienia trzeba pielęgnować. Jest nas tu dziś bardzo wielu i cieszę się, że wszyscy chcą uczcić tę rocznicę. Na koncercie nie brakowało także nieco młodszych uczestników, jak kilkuletni Stefan, na co dzień mieszkający w Anglii. – To bardzo ważne, aby obchodzić takie rocznice. Wtedy się działy złe rzeczy i trzeba o tym pamiętać o bohaterach oraz o tym, co zrobili dla naszego kraju – mówił. Na zakończenie koncertu jego uczestnicy zatańczyli poloneza.

>>> Zobacz fotogalerię: Koncert „Wyśpiewajmy pamięć”

Przypomnijmy, że Powstanie Warszawskie rozpoczęło się 1 sierpnia 1944 r. o 17.00, w tzw. godzinę „W”. Miało na celu wyzwolenie stolicy spod niemieckiej okupacji przed wkroczeniem do niej Armii Czerwonej. Powstanie upadło po 63 dniach walki. W jego wyniku zginęło od 16 do 18 tysięcy żołnierzy AK i od 150 do 180 tysięcy cywilów. Po kapitulacji Warszawa została doszczętnie zniszczona przez Niemców.

źródło: UM Bełchatów/ AP

Może Cię zainteresować

dodaj komentarz

X