Strona domowa Sport Festiwal bramek przy Sportowej [ZDJĘCIA]

Festiwal bramek przy Sportowej [ZDJĘCIA]

by admin
21 wejść

To był prawdziwy festiwal bramek i to w dodatku tylko na jedną. Worek z golami rozwiązał się już w 3 minucie meczu, a cały spektakl rozpoczął Łukasz Wroński, który po celnym podaniu Zdybowicza umieścił futbolówkę w bramce przeciwnika. Na kolejnego gola piłkarze ze Sportowej nie pozwolili zbyt długo czekać kibicom. I znów „Wronka” położył bramkarza Stali. Po upływie zaledwie 11 minutach wynik podwyższył Bąkowicz. Jeszcze przed gwizdkiem hattrika ustrzelił Wroński.

Druga połowa to istny horror dla zawodników z Niewiadowa. Tym razem nie miał litości dla przeciwników Przemek Zdybowicz, który wpisał się na listę strzelców już w 52 minucie spotkania. Na zdobycie kolejnego gola giekaesiacy potrzebowali kolejnych 4 minut. Na 7 do zera wynik podwyższył po raz kolejny „Zdybo „. Kolejnym na liście znalazł się Golański i już było 8:0. Nikt nie miał już wtedy wątpliwości, że „torfiorze” zakończą kanonadę na ósemce. 9 i 10 bramka stała się faktem. Na 9, wynik wynik podwyższył wracający na boisko Mikołaj Grzelak, a kropkę na „i” postawił 19-letni Bartłomiej Trzeboński.

Takiego wyniku nie pamiętają najstarsi fani biało-zielono-czarnych. W historii klubu tylko raz było o jedną bramkę więcej. W latach 80-tych tamtego stulecia GKS Bełchatów pokonał 11:0 Lechię Tomaszów.

Może Cię zainteresować

dodaj komentarz

X